//////

Monthly Archives: Wrzesień 2011

ALARMUJĄCA SYTUACJA

„Alarmującą wydaje się nam sytuacja, w której ma powstać społeczeństwo ludzi «nie wyłamujących się», przyjmujących każdą prawdę i nie tolerujących jakiejkolwiek prawdy odmiennej od tej. w którą bezmyślnie uwierzyli. Alarmującą wydaje się nam sytuacja, w której ci, którzy sterują, działają li tylko w myśl swoich egoistycznie pojętych interesów”  — piszą w swej auto­prezentacji członkowie jednego z najmłodszych zespołów Lubel­skich Konfrontacji, Teatru „Jan” z Poznania.Jedną z form integracji, a zarazem samoobrony ruchu, było ożywienie „warsztatów”. Warsztaty, organizowane przez jeden lub parę bliskich sobie, doświadczonych zespołów, pozwalały być razem w większej grupie, wzbogacić swe doświadczenia, roz­ładować napięcia, umocnić się wzajemnie we własnych racjach i dążeniach. Problem warsztatów jako jedna z form działania ruchu zajmował wiele miejsca w „Biuletynie Młodego Teatru”.

OKRES DOŚWIADCZEŃ W DZIAŁALNOŚCI

Rok 1979 był okresem doświadczeń w działalności organiza­cyjnej teatru-ruchu. Teatr — próbował przeciwstawić się istnie­jącemu światu i tworzyć w spektaklach świat własny. Ruch — próbował zapewnić możliwość istnienia teatrowi. W ciągłych utarczkach z organizacją, wobec której teatry znajdowały się w sytuacji dwuznacznej ulegając jej presji, lecz zarazem czer­piąc z niej korzyści — w mnożących się zatargach z władzami różnych szczebli, w atmosferze rosnącego społecznego napię­cia ruch teatralny radykalizował się coraz bardziej. Mimo to kolejna próba sił, jaka odbyła się na listopadowym Forum Mło­dego Teatru w Toruniu, wypadła zdecydowanie niekorzystnie dla ruchu. Wybrano nową Radę i w wyniku zmian ordynacji wy­borczej SZSP udało się wprowadzić do niej swych przedsta­wicieli w takiej liczbie, że proporcje między twórcami a dzia­łaczami uległy zasadniczej zmianie na korzyść tych ostatnich.

WAŻNY ETAP ROZWOJU

Ważnym etapem rozwoju świadomości ruchu była natomiast dyskusja dotycząca formuły młodego teatru, zatytułowana: „Teatr jako zjawisko artystyczne”, którą przygotowali na Forum człon­kowie zespołu Teatru Ósmego Dnia. W dyskusji tej przeanalizo­wano tradycje teatru studenckiego, rozwój jego samoświadomo­ści, języka teatralnego, a także wartości etycznych i sposobów rozumienia polityczności. Jednym z tematów dyskusji było poszukiwanie tego, co łączy i co różni ruch teatralny końca lat siedemdziesiątych od jego początkowej fazy, czasów spektakli takich, jak Spadanie i Koło czy tryptyk?. Wedle opinii dyskutan­tów zachowana została ciągłość podstawowych wartości, a świa­domość etyczna młodego teatru znacznie się pogłębiła. Ten nurt poszukiwań uznany został za dominujący.

DOMINUJĄCY NURT

„Teatr za­chował znaczenie, jakie miał wówczas, jednego z głównych miejsc tworzenia idei. Z teatru promieniuje do dziś nowa świa­domość […], tyle że parę lat temu była to głównie świadomość polityczna, teraz jest to świadomość problemu kryzysu warto­ści […]. Jednym z generalnych założeń, jakie towarzyszą pro­gramowi, jaki zdaje się rodzić […], jest założenie o nadrzęd­ności prawd głoszonych przez twórców i humanistów nad praw­dami politycznymi, prawdami uproszczonymi, kompromiso­wymi i doraźnymi. Teatr nie służy polityce w żadnym sensie […]. Teatr wyznacza szersze, odleglejsze perspektywy rozwoju. Takie sposoby życia, takie wizje społeczne, wobec których każda polityka może okazać się bezradna, może je uznać za utopię. Ale sztuka musi mieć świadomość, że jest ważniejsza, że to właśnie ona ma rację. […]