//////

Monthly Archives: Czerwiec 2011

PODSTAWOWY WYZNACZNIK

Podstawowym wyznacznikiem tego programu są spektakle. […] Z perspektywy dziesięciu lat możemy powiedzieć, że nie ma takie­go spektaklu, takiej wypowiedzi, którą musielibyśmy dziś odwo­łać. […] Nie możemy ukrywać głębokiej nieufności co do możli­wości rzeczywistych zmian w strukturze SZSP, wobec ludzi, któ­rzy jeszcze wczoraj bezradnie rozkładali ręce, którzy mówili nam «prywatnie się z wami zgadzamy, ale sami rozumiecie…», któ­rzy dzisiaj zaprzeczają podpisanym wczoraj dokumentom albo starają się o nich zapomnieć. Nie wierzymy w reformy zarządzane odgórnie, dlatego właśnie domagamy się referen­dum.” Wypowiedzi te są zamknięciem i podsumowaniem kolejnego etapu działania ruchu teatralnego. Powstanie „Solidarności” — rozpoczyna okres następny, który nie jest już przedmiotem analizy zawartej w tej książce. Był to okres ponownego załamy­wania się ruchu.

PARĘ FAKTÓW

Pojawiło się przynajmniej parę faktów, wymie­nianych zazwyczaj jako możliwe powody takiego załamania. Teatr-ruch nagle znalazł się w rzeczywistości odmienionej na tyle, że jego dotychczasowe cele straciły aktualność. Część z nich została zrealizowana — pełna swoboda wyboru dalszych dróg działania; część stała się do nowej sytuacji nieadekwatna — zabrakło bezpośredniego przeciwnika. Teatr stanął wobec konieczności ponownego rozpoznania otaczającego świata, poszukiwania własnego środowiska, nowego kształtu organi­zacyjnego. Centrum konfliktu społecznego tworzyło się gdzie indziej. Wiele aktywnych osób odpłynęło z teatru-ruchu ku owemu centrum.Jak ocenić przebytą przez ruch teatralny drogę? Przypomnijmy omawiane na początku tego rozdziału trudności związane z taką oceną. Nie sposób więc odpowiedzieć na pytanie, czy droga ta skończyła się klęską, czy zwycięstwem. Tym bardziej że sprawa nie jest zamknięta.

WBREW WSZYSTKIEMU

Młody teatr trwa wbrew wszystkiemu, z zaskakującą uporczywością. Funkcję mecenatu przejęły domy kultury, przedsiębiorstwa rozrywkowe, samorządy uczelniane. Nie jest to moment ekspansji ani nawet większego ożywienia. Raczej powolnego zbierania się z rozsypki. Co z tego wyniknie, trudno przewidzieć. Pamiętajmy jednak, że w poprzednim okresie konieczny był ruch, żeby mógł istnieć teatr.To właśnie instytucja była celem ataku młodego teatru, stanowiła symbol rutyny, skostnienia, bezwładu, pustej ideowo organiza­cji, stwarzającej bariery ograniczające autentyczną twórczość. Jednakże młody teatr, jakkolwiek krępowany przez instytucje kultury akademickiej, istniał wewnątrz nich i dzięki nim. Gdy intytucje te stały się martwe, gdyż okazały się nie dość elastycz­ne, by sprostać problemom zmieniającej się rzeczywistości spo­łecznej, rozpadł się także ruch teatralny będący ich zaprzecze­niem, ale zarazem ważnym składnikiem.

TEATR -INSTYTUCJA

Pora wyjaśnić, w jakim znaczeniu będę używać w tym roz­dziale nazwy „instytucja”. Definicje tego terminu występujące w literaturze socjologicznej kładą nacisk bądź na formalny, nor­matywny charakter instytucji, bądź na jej materialne, organi­zacyjne aspekty.Przykładem pierwszego typu jest definicja, wedle której: „Instytucja społeczna jest złożonym, zintegrowanym systemem norm społecznych, wytworzonym w celu zachowania wartości podstawowych dla danej społeczności.”  Autorzy tej definicji analizują systemy normatywne obejmujące podstawowe obszary życia społecznego: rodzinę, kształcenie i wychowanie, religię, ekonomię, sprawowanie władzy.