//////

Monthly Archives: Styczeń 2011

ODRĘBNA FORMA

Dysponując bazą materialną instytucja zapewniała więc owym twórcom miejsce do pracy i sprzęt techniczny, co jest szczególnie ważne dla aktorów młodego teatru, plastyków czy muzyków, których prywatne możliwości lokalowe i finansowe są dość ograniczone.Odrębna formą organizowania sprzyjających warunków pracy twórczej były obozy wakacyjne, warsztaty, plenery, gdzie przez kilka tygodni ludzie — przebywając razem — mieli okazję wzbo­gacić wzajemnie swe doświadczenia czy też, w przypadku pracy zespołowej, przygotować wspólną wypowiedź. Na zakończenie odbywała się zwykle jakaś impreza otwarta, na której uczestnicy prezentowali wyniki swych prac.Dysponując pieniędzmi i dość sprawną siecią organizacyjną instytucja dawała twórcom wielorakie możliwości konfrontacji osiągnięć artystycznych nie tylko w skali kraju. W spotkaniach klubowych brało udział wielu wybitnych artystów z całego świata, na festiwale do Polski przyjeżdżały zespoły z całego świata. Również polskie zespoły (szczególnie muzyczne i teatralne) wyjeż­dżały często za granicę, zdobywając laury na międzynarodowych festiwalach. Dzięki temu wielu młodych ludzi miało okazję, często pierwszą w życiu, zetknięcia się z tym, co najbardziej żywe, najcie­kawsze, nie tylko u nas, ale i gdzie indziej.

INSTYTUCJE KULTURY

Instytucja kultury studenckiej wytworzyła własne formy obiegu artystycznego, obiegu treści ideowych, wartości, a także informacji, oparte głównie na bezpośrednich kontaktach „na­dawców” i „odbiorców”. Formy silnie rozbudowane, umożli­wiające uczestnikom zaspokojenie tak zwanych potrzeb kultural­nych wewnątrz obiegu, bez pośrednictwa środków masowego przekazu i bez pomocy innych instytucji, które traktowano programowo nieufnie i niechętnie. (Zabawnym tego przykładem było wyprodukowanie rajdowych koszulek z nadrukiem „Lato bez radia!”, które nosili uczestnicy studenckich giełd piosenki i letnich rajdów organizowanych przez SZSP.)Te różnorodne formy obiegu umożliwiały twórcom — również spoza kręgu kultury studenckiej — prezentację swych dokonań, a szerokiemu kręgowi odbiorców uczestnictwo bardziej partner­skie niż w instytucjach tak zwanej kultury oficjalnej. (Często zarzucana kulturze studenckiej elitarność wynikała czasem z przyczyn politycznych, najczęściej jednak była rezultatem barier językowych, niekonwencjonalnych środków ekspresji, a nie przyczyn organizacyjnych.)

WEDŁUG KRONIK

Według „Kronik” zamie­szczanych w „Almanachach” , notujących jedynie wydarze­nia najważniejsze, w ramach instytucji kultury studenckiej odby­wało się rocznie kilkadziesiąt takich „wydarzeń”. Były to impre­zy artystyczne, seminaria, dyskusje, spotkania warsztatowe. Większość z nich miała charakter cykliczny i przebiegała według wyraźnie określonych i utrwalonych wzorów, których przestrze­ganie stawało się obowiązującym obyczajem. Inicjowane nowe formy działań, początkowo skromne i odpowiadające jakimś nowym rodzącym się potrzebom, miały wyraźną tendencję — charakteryzującą wszystkie działania zinstytucjonalizowane — do emancypacji. Cykliczne sympozja czy festiwale „rosły” z każ­dym rokiem coraz bardziej i „obrastały” w rytuały. Proces ruty- nizacji dotknął również niektóre festiwale teatralne. Trzeba jed­nak przyznać, że w ramach instytucji kultury studenckiej ów proces kostnienia był zauważany częściej niż poza nią, a zużyte formy w końcu odrzucane.